ďťż

Autokar za granicę z psem!!!!

photo



Kara. - 29-11-2005 13:48
Mam ogromną prośbę.Czy znacie jakieś firmy przewozowe,które zabierają niewielkie zwierzatka.We wszystkich regulaminach przewóz jest zabroniony ale może macie kogoś znajomego albo jakaś firma "przymyka" oko na małego psa?Musze dostać się do Niemiec a nie mam żadnego busa w tym terminie.Pozostają mi tylko autokary.





coco - 10-12-2005 00:31
Jest taka linia, która jeździ do Niemiec i do Włoch. Na pewno zabierają psy, gdyż rozmawiałem z jej przedstawicielem telefonicznie i potwierdzili ten fakt chwaląc się, że są jedynymi, którzy takie usługi świadczą. Jest tylko jeden szkopuł, zupełnie nie pamiętam, która to linia :( . Ale jest na pewno :) !!!



bogula - 10-12-2005 13:09
Firma "Eurotrans"---zawsze pytają, kiedy jedzie ze mną pies...Przewożą do rozmiarów średnich(zapłacone=jedzie) :D . Tel. do regionalnego biura 032-285-39-38 (Śląsk-Tarnowskie Góry, ale napewno mają autokary w wielu miastach).



coco - 10-12-2005 13:19
Brawo :D !!! To właśnie ta firma :D !!!





Cheritka - 11-12-2005 09:32
Ja mam zaprzyjaźnione busiki, które jeźdzą z nami na wystawy. Napewno wygodniej i fajniej jest jechac w doborowym towarzystwie :Dog_run: i psy mają pełny komfort, bo zawsze można sie zatrzymać na siusiu. I kierowca jest :lol:



Kara. - 12-12-2005 10:27
Dziękuję bardzo za informację. Zdaje się że szykuje nam się prywtny transport :D Ale to jeszcze nic pewnego.Jak obdzwaniałam w zeszłym tygodniu wszystkie firmy to znalazłam jeszcze jedną.Ol-tur-lech z Olsztyna.Tylko że za psa to sobie liczą :roll: Pozdrawiam



coco - 12-12-2005 10:31
A ile sobie za psa życzą ?



Cheritka - 12-12-2005 15:02
Ja jechałam za granicę wschodnią i płaciłam 1,20 za kilometr w busiku (i oczywiście za noclegi też my płacimy). Nikt mnie nie pytał ile osób jedzie tylko ile kilometrów. Na zachód liczą sobie taniej, bo :) bezpieczniej. I kierowcy są bardzo sympatyczni. Poprosyu możesz wziąć 8 osób i podzielić na koszt ( jak jest mniej osób to wychodzi drozej) Albo busik może być 6 osobowy, jak sobie życzysz tak masz. Mogę podać dane jak potrzeba na priv. :oops: bo nie wiem czy kierowca chce tu być. :scared: Dodam, że kierowca bardzo nam pomagał i dopingował nas na wystawie :klacz: :klacz: :klacz: .
Hm.. teraz to może trochę drożej , bo ja byłam 3 razy ale wiosną i latem :-?



Kara. - 13-12-2005 02:25
Ewaa nie jadę na wystawę tylko w celach przyjemnościowych :D
Coco życzą sobie połowe biletu człowieka.Różnie to wygląda w zależności od odległośći od 110 do 150 złotych. :( Tłumaczą to tym że miejsce koło mnie musi być wolne bo moze się trafić alergik.I na nic wyjaśnianie że pies mieści sie w torebce i jest rasą dla alergików.Ale co do dużych psów maja obiekcje.I bądź tu mądry :roll: Zresztą pociągi IC za granicę są nie lepsze.Ja w promocji płacę około 120 złotych a piesek 220 :o Bo na pieski nie ma promocji. :( Zawsze jeździłam busami i tam płacę symboliczne 20 złotych.Coby nie było ze się mały za darmo przewiezie :D



Cheritka - 13-12-2005 13:13
Jechałam raz pociągiem pospiesznym z psem do Gdańska z Wawy i zapłaciłam 1/4 wartości biletu dorsłego człowieka ( nie pamietam sumy) i co było dla mnie miłym zaskoczeniem :D :) pies dostał miejscówkę i mógł normalnie siedzieć na miejscu pasażera. Coprawda nikt nie protestowł, tylko wszyscy się cieszyli, że taki piekny :P i miły :D , że pies miał dość pieszczot i spał u mnie na kolankach. Ale wracając z Gdańska już nie było tak miło i nie chcieli mi dać miejscówki a zapłacić kazali :-? , ale i tak nie było kompltu w przedziale i siedzieliśmy jak lordowie.



UTAAP - 11-05-2006 22:40
Watek troche przelezal, ale odnawiam....musze jechac z psem na 3 dni do Pragi pod koniec maja i nie wiem jak to zrobic. Bylam dzis w Eurotrans i powiedzieli mi ze psow nie biora - nie ze oni nie biora, tylko wszystkie autokary, bo takie sa przepisy ogolne, i ze wogole nie ma przewozu psow na trasach miedzynarodowych:crazyeye: . W PKP tez sie pytalam - tylko Inter-/Eurocity, i podali mi nr telefonu zeby sie dowiedziec...jutro bede dzwonic. Na pewno slono to bedzie kosztowac, bo za sam bilet "ludzki" w obie strony pani chciala mi policzyc 280 zta:placz: .....

Moze zna ktos jakas firme przewozowa, busy czy cokolwiek, co by mnie do tej Pragi z kudlaczem zabralo???????????????????



puli - 11-05-2006 22:53
Teoretycznie nie biorą,ale jak się zapytać właściciela autokaru czy busa,to się często okazuje że jak najbardziej.Chciałam jechac do Lwowa i właściciel osobiście odprawiał autokar i dał przykaz kierowcy żeby nas zabrał z powrotem.Pytałam też o inne trasy i jest do załatwienia,ale musisz zmolestować samego szefa.
Co do PKP to ceny międzyn.są chore.Najlepiej dojechać do granicy a tam dopiero w koronach kupić bilet na resztę trasy i wsiąść do czeskiego pociągu.Wychodzi duuużo taniej.



agbar - 11-05-2006 22:59
ja jeżdżę trans ekspresem ale nie wiem czy oni do Czech jeżdża kurcze...za boksera wówczas ok 8miesiecznego zapłaciłam 10 euro



asher - 11-05-2006 23:04
Z pociągiem najlepiej jest zrobic tak, jak pisze Puli. Dojechac do ostatniej polskiej stacji, przed granicą wykupić za grosze od konduktora przejściówkę graniczną, na pierwszej stacji w Czechach wyskoczyć i kupić czeski bilet do stacji docelowej. Parę lat temu tak własnie robiliśmy ze znajomymi, jak wyskakiwaliśmy do Czech na piwo ;)



UTAAP - 11-05-2006 23:41
A ta przejsciowke to u konduktora jeszcze z tego polskiego pociagu, czu gdzie? I czy jest tez jakas specjalna przejsciowka dla psa? No i ma nadzieje, ze sie jakos dogadam:roll: ....a ile tam bilety kosztuja??



asher - 11-05-2006 23:48
Tak, u polskiego konduktora, zawsze za ostatnia polską stacją chodzą po pociągu, a jak nie chodzą, to ty idziesz do niego. Parę lat temu taka przejściówka kosztowała 2,5 zł o ile dobrze pamiętam ;)
Pociągu nie musisz wcale zmieniać, przynajmniej my nie zmienialiśmy, bo dość długo stał na pierwszej stacji w Czechach, czasu na wyskoczenie do kasy biletwoej było aż nadto ;) Ale to było parę lat temu, nie wiem, może teraz postoje sa krótsze...



UTAAP - 11-05-2006 23:56
Acha, dzieki. Rozumiem, ze ten pociag to byl jakis osobowy, albo pospiech:roll: .... o ktorej tu wyjsc z domu zeby byc na miejscu na 15ta...?



UTAAP - 11-05-2006 23:58

ja jeżdżę trans ekspresem ale nie wiem czy oni do Czech jeżdża kurcze...za boksera wówczas ok 8miesiecznego zapłaciłam 10 euro A czy mozesz mi podac jakies namiary na ta firme - tel, albo strona internetowa???



asher - 12-05-2006 00:00

Acha, dzieki. Rozumiem, ze ten pociag to byl jakis osobowy, albo pospiech:roll: Fakt, chyba zwykły pospieszny to był, więc jechał dośc długo. Ale chyba niewiele dłużej, niż autokar, a jednak warunki bardziej komfortowe ;)



UTAAP - 12-05-2006 00:12
Dzieki asher, to chyba musze ie spytac samego koduktorajak to wyglad, tak zebym byla pewna, ze da sie to zrobic, bo w okienku o niczym takim mi panie nie wspomialy:mad:



puli - 12-05-2006 01:33
Panie w okienku mają zarabiać dla PKP to musiałabys trafić na niezwykle życzliwą.Sprawdź jeszcze możliwość przesiadki na granicy,ewent.podróż do granicy autobusem.



Mona4 - 12-05-2006 07:59
Nigdy niemialam problemu z przewozem Psa Autokarem zagranice,Czy do nNiemiec czy do Hiszpani. Piesek rasy Jamnik .
W wielu biorach podruzy mi odmawiano. Ja zawsze s kozystalam z firmy PINIOR.OMNIA SINDBAD. z tym ze rozmawialam z Kierowca ,bo to on decyduje czy psa zabierze.Jezeli pies jest spokojny,ma wszystkie sczepienia,niejest agresywny do podroznych ,niebylo problemu z przewozem psa siedzial sobie na kolanach albo na kocyku.Jescze lepiej jakbys miala transporterek,wnies psa w nim do autobusu,a w drodze go zniego wyciagniesz.
Za przejazd psa do Niemiec -koln placilam 10E.



agbar - 12-05-2006 09:34

A czy mozesz mi podac jakies namiary na ta firme - tel, albo strona internetowa??? telefon do centrali w Krakowie 012 268 20 84
komórka 0502 33 23 43



IN_ - 12-05-2006 11:28

Parę lat temu taka przejściówka kosztowała 2,5 zł o ile dobrze pamiętam ;) Kosztuje dokladnie 2 zl u polskiego konduktora i 15 kc u czeskiego. To oplata za odcinek od jeden stacji granicznej do drugiej. Wg prawa powinno sie do tego wykupic miejscowke za 10 zl ;-) Tak w info powiedza, ale w praktyce nikt jej nie sprzedaje...
Ja mam dokladnie przerobione polaczenie Wawa/Krakow - Praga.
Zazwyczaj do Pragi przejscie jest w Zebrzydowice/Petrovice u Karvina. Kupuje sie bilet normalny (zazwyczaj na pospiech) do Zebrzydowic, u sprawdzajacego bilety konduktora kupuje sie przejsciowke i na stacji w Petrovicach bilet czeski. W Petrovicach pociagi nocne stoja cala godzine, kasa czynna cala dobe i sklepik na peronie rowniez ;-)
Jesli jedziesz w wiecej niz jedna osobe mozesz kupic w Czechach bilet grupowy. Na grupowym dwie pierwsze osoby (mozna juz dla dwoch kupic) jada jakby mialy karte Z (sporo taniej) a pozostale za polowe ceny dwoch pierwszych. U Czechow cala infrastruktura kolejowa jest genialna a bilety w porownaniu do naszych strasznie tanie. Pociagi Ex w Czechach kosztuja tyle co pospiechy i osobowe i nie kupuje sie na nie miejscowek. Drozsze sa tylko ichnie Intercity. Jesli zamierzasz jezdzic wiecej po czechach kup bilet na "zbiorowy". Ich nie obchodzi, ktorym pociagiem pojedziesz - tylko data i km i stacje gdzie sie przesiadasz.

Wskazowka dla jadacych z psem do Czech (glownie Pragi) - wezcie woreczki i lopatke do sprzatania po piesku... nie ma, ze boli... sprzatac trzeba.

ps. wlasnie 4 dni temu wrocilam z Czech i jak co roku ciezko mi bylo uwierzyc, ze dzieli nas tylko "waska" granica. Inny kraj, inni ludzie, inna kultura... Czysto, ladnie, grzecznie, bezpiecznie. Prawo pozwala pic na ulicach a jakos meneli prawie nie widac. U nas nie pozwala a nakazdym roku zalany w trupa pijaczek z butelczyna w rece. Ehhh szkoda gadac...



UTAAP - 13-05-2006 02:26

Nigdy niemialam problemu z przewozem Psa Autokarem zagranice,Czy do nNiemiec czy do Hiszpani. Piesek rasy Jamnik .
W wielu biorach podruzy mi odmawiano. Ja zawsze s kozystalam z firmy PINIOR.OMNIA SINDBAD. z tym ze rozmawialam z Kierowca ,bo to on decyduje czy psa zabierze.Jezeli pies jest spokojny,ma wszystkie sczepienia,niejest agresywny do podroznych ,niebylo problemu z przewozem psa siedzial sobie na kolanach albo na kocyku.Jescze lepiej jakbys miala transporterek,wnies psa w nim do autobusu,a w drodze go zniego wyciagniesz.
Za przejazd psa do Niemiec -koln placilam 10E.
No moja sucz jest wieksza, ma prawie 50 cm w klebie, wiec "transporterek" to bylby calkiem sporawy:eviltong: , a i tak go nie mam. Zreszta, ta podroz jest dla mnie wazna i nie chcialabym ryzykowac odmowy kierowcy, a tak moze byc ze wzgl. na rozmiary psa wlasnie:roll: ....mimo to dziekuje, bede miec nazwe firmy w pamieci, jakby co;)



UTAAP - 13-05-2006 02:33

telefon do centrali w Krakowie 012 268 20 84
komórka 0502 33 23 43
Dzieki dealer, pewnie nie skorzystam ale moze kiedy indziej sie przyda;)



UTAAP - 13-05-2006 02:53
IN, dzieki wielkie za info :grins:
Chyba wlasnie pojade pociagiem, tylko musze sprawdzic ile mi to zajmie, o jakich porach jezdza tam pociagi...

Czy dla psa tez wykupuje sie ta przejsciowke???

Po ile orientacyjnie sa "psie" bilety w Czechach???

Ja bede jechac samiutka(nie liczac psa:eviltong: ) no i nocleg gdzies pod Praga, a jezdzic pociagami bede kilka razy w obie strony(z "noclegowni" do Pragi i z powrotem) - czy w takiej sytuacji kupowac w ten "zbiorowy" bilet???

A jesli chodzi o sprzatanie po psie, to ja juz wprawe mam - u mnie od dluzszego czasu torebki chodza w ruch na spacerach:diabloti:



Sylwia-Kora - 25-05-2006 13:33

Ja mam zaprzyjaźnione busiki, które jeźdzą z nami na wystawy. Napewno wygodniej i fajniej jest jechac w doborowym towarzystwie :Dog_run: i psy mają pełny komfort, bo zawsze można sie zatrzymać na siusiu. I kierowca jest :lol:
A czy te Twoje zaprzyjaźnione busiki jeżdżą też do Anglii?
I jeśli tak to czy możesz podać jakiś kontakt do nich?



blaira - 06-06-2006 16:03
No wlasnie szukam tez najlepiej autobusu do Kolonii, tylko ze ja jechalabym z dwoma psami ale tez 2 osoby. Moze ktos poleci jakas firme?? Bo pkp odpada



Smile of Red Witch - 18-06-2008 13:56
A ja szukam namiaru na jakas firme albo na Busika, gdyz planujemy wyjazd do Budapszetu na Europejska. Na pewnoi bede jechac 2 Amstaffy+Staffik+Ogar Polski.



Ana_Zbyska - 27-06-2008 16:53
Ja też z prośbą, czy ktoś zna jakieś firmy przewozowe, które wezmą psa do Niemiec???
Nie znam żadnej, która by psa wzięła.
Jak na razie zostaje mi tylko pkp, ale trochę mi za drogo..



joanika - 29-06-2008 23:42

Ja też z prośbą, czy ktoś zna jakieś firmy przewozowe, które wezmą psa do Niemiec???
Nie znam żadnej, która by psa wzięła.
Jak na razie zostaje mi tylko pkp, ale trochę mi za drogo..
Eurobus, Trans Service (www.trans-service.com.pl) - zadzwoń i zapytaj. Wiem że bez problemu zabierają do Włoch, ale jezdzą też do Niemiec więc pewnie nie będzie z psem problemu. Płaci się połowę biletu czyli ok 200zł za psa i masz do dyspozycji 2 siedzenia (dla Ciebie + dla psa).



Ana_Zbyska - 30-06-2008 00:15
5.14 Zabrania się przewozu zwierząt w autokarach.

Doczytałam się w warunkach przewozu..
Ale zadzwonię jutro, dziękuję za namiar.;)



joanika - 30-06-2008 13:21

5.14 Zabrania się przewozu zwierząt w autokarach.

Doczytałam się w warunkach przewozu..
Ale zadzwonię jutro, dziękuję za namiar.;)
Już mnie wystraszyłaś że coś się u nich pozmieniało. Ale dzwoniłam (32 2068959) i nas wezmą bez problemu tylko muszę wykupić miejsce koło siebie za połowę ceny.



Ana_Zbyska - 30-06-2008 17:09
Kurdę, dopiero wróciłam z pracy i dzwonię, ale już nikt tam nie odbiera..
A dokąd jedziesz?



Ana_Zbyska - 30-06-2008 17:42
Dzwoniłam do innego biura podróży i powiedział mi, że abosutnie żaden z przwoźników nie weźmie psa, bo kwestią nie jest czy ktoś lubi, czy nie lubi zwierząt, ale chodzi o ogólny zakaz unijny i są egzekwowane wysokie kary, wynoszące 500 euro.No i że nikt nie będzie ryzykował, bo po co..
Zadzwonię jutro pod ten numer, co napisałaś..



joanika - 30-06-2008 18:55
To ja bym chciała ten unijny zakaz zobaczyć. Gdzie to dokładnie jest napisane? Bo może rzeczywiście złamiemy prawo ;)
Ja jadę do Siracusy (Włochy, Sycylia) kawał drogi, ale jakoś sobie poradzimy.

Jakiś tydzień temu moja sąsiadka jechała do Niemiec autokarem razem z yorkiem i też było bez problemu. Jeśli już wróciła i ją spotkam to dowiem się jaką firmą ona jechała.



Ana_Zbyska - 30-06-2008 19:00
Jak coś, to nie my łamiemy przepis, tylko przewoźnik, bo to on musi tego przestrzegać. :cool3:
Będę Ci bardzo wdzięczna jak zapytasz sąsiadki, ja jutro sama pochodzę po biurach podróży.
Pisałam maila do Gulliwera i odpisali mi, jaka trasa mnie interesuje.
Już jest dobrze, bo nie odmówili.;)



joanika - 02-07-2008 00:04
I jak poszukiwania? Sąsiadki nie ma nawet nie widuję nikogo z jej rodziny więc nie mam kogo spytać.



Ana_Zbyska - 02-07-2008 07:20
DZwoniłam tam wczoraj, dotej firmy. Faktycznie, jeżeli chodzi o autokary ich firmy, to biorą zwierzęta.
Tylko jeden feler tego wsyztskiego-nie jeżdzą na północ Niemiec, tylko jakieś 400-500km od miaasta do którego chcę się dostać.
Zobaczymy.



Ana_Zbyska - 05-07-2008 12:40
Chyba pojadę pociągiem. Drożej, ale z psem można na pewno, szybciej i do miasta, którego chcę.
Na dzień dzisiejszy za pociąg z Krakowa do Hamburga zapłacę za siebie ok 134zl, a za psa.... aż 187zł, oczywiście w jedną stronę..



Kara. - 31-07-2008 21:57
Ciekawe jakim sposobem mój własny temat wyleciał mi z subskrypcji:crazyeye::shake:

Po obdzwonieniu wszystkich firm które jadą przez moje miasto w końcu przypadkiem znalazłam busa. Niewiele drożej niż autokar, wygodniej, "pod drzwi" a do tego mój pies najpierw płacił 20 złotych a teraz jeździ za darmo.
Radzę poszukać



Ana_Zbyska - 01-08-2008 07:57
Już jadę cugiem;)
ale ile za autokar zapłaciłaś Ty?



agbar - 01-08-2008 08:35
Ja ostatnio ''wysylajac'' moja mame do domu,odprowadzalam ja z Dilim i przy okazji zapytalam kierowcy czy wzieli by takiego psiaka do Polski. Odpowiedzial,ze tak tylko ciezko mu powiedziec jaka cena.Firma to MACHURA.



Kara. - 01-08-2008 08:53

Już jadę cugiem;)
ale ile za autokar zapłaciłaś Ty?
:hmmmm: Cugiem mówisz??? A co to:crazyeye:
Nie jeżdżę autokarami. A za busa już nie pamiętam.Ostatnio mało ruchliwa byłam;)
Za to w Niemczech małe psy jeżdżą pociągami za darmo:cool3: Tylko ile się nalatałam za konduktorem, żeby już u nas dokupić bilet dla psa:roll:



Mona4 - 01-08-2008 08:58
A ja odradzam firme EUROLINES robili mi wielkie nieprzyjemnosci i łaske ze jade z psem.

Zadzwonilam do firmy i zapytalam czy moje jechac z Psem z Bytomia do Diseldorfu,mila pani sie zgodzila za dodatkowa oplata 150 zl dodam ze byl to Yorczek o wadze 1.400. W jedna strone dojechalam super,mili kierowcy robili wiecej przerw aby Malinka mogla sie wysiusiac. natomiast spowrotem to byl Koszmar. Wsiadajac z psem ktory byl w specialnej torbie, kierowca odrazu mi powiedzial ze z psem mnie niezabierze,pokazalam mu bilety ze jest zaplacone i za psa ,stwierdzil ze go to nie interesuje i mam z psem wysiasc,bo on psa niezabierze.
Powiedzialam mu swoje,i wsiadlam do autobusu, po ujechaniu 100km kierowca zakomunikowal ze pani z psem ma wysiasc z autokaru,bo on psa wozic niebedzie. ja niewiedzialam co robic,czy plakac czy faceta udusic. Powiedzialam ze zaplacilam za bilety pies byl zgloszony i z autokaru niewyjde,poczym zadzwonilam do TZ a ten skontaktowal sie z dyrekcja firmy przewozowej.Wtedy dopiero zrobilo sie pieklo,kierowcy sie to bardzo niespodobalo.
Wkoncu caly autokar pasazerow stanol zamna,,piesek niesczekal,niepisczal lezal sobie grzecznie ,nikt nawet by niezauwazyl ze jedzie pies,gdyby nie upierdliwy kierowca.
Wkacu dojechalismy do Bytomia,a ja obiecalam sobie ze niezostawie tego,napisalam skarge do firmy, i zazadalam przeprosin. czekam na odpowiedz od dyrekcji



agbar - 01-08-2008 08:58

:hmmmm: Cugiem mówisz??? A co to:crazyeye:
Nie jeżdżę autokarami. A za busa już nie pamiętam.Ostatnio mało ruchliwa byłam;)
Za to w Niemczech małe psy jeżdżą pociągami za darmo:cool3: Tylko ile się nalatałam za konduktorem, żeby już u nas dokupić bilet dla psa:roll:
Cugiem= pociagiem:evil_lol: